W trakcie spotkań z klientami zaciągającymi kredyt w Belgii na zakup nieruchomości okazało się, że prawdziwą zmorą kupujących są koszty notarialne, które wynoszą +/-12% wartości nieruchomości. Jakie są szanse na szybki ich zwrot?
Spójrzmy na przykład poniżej.
Zakładając, że zaciągamy kredyt na zakup nieruchomości w Brukseli w kwocie 150 000 EUR, koszty notarialne wynoszą ok 17 500 EUR. Należałoby zastanowić się czy wartość nieruchomości wzrośnie o tyle, by po okresie 5 lat (czyli po czasie gdy, przy ewentualnej decyzji o sprzedaży nieruchomości, nie będzie trzeba zwrócić do skarbu Państwa ulgi podatkowej), zwrócą się koszty notarialne.
Przyjmując, że inflacja w Belgii utrzyma się średniorocznie na poziomie 2,9%, realna wartość nieruchomości po 5 latach wyniesie ok. 173 000 EUR. Aby wartość nieruchomości pokryła koszt notarialny, jej wartość po tym okresie musiałaby wzrosnąć do ok. 190 500 EUR. To, czy możliwe jest by wystąpił dwuprocentowy średnioroczny wzrost wartości nieruchomości zależy od wielu czynników, ale jest to bardzo realne.
Jeśli zatem zakup nieruchomości potraktujemy jako formę inwestycji, to przy tym horyzoncie czasowym ponosimy dosyć duże ryzyko (mając w pamięci kryzys finansowy i drastyczny spadek cen nieruchomości w 2007 roku). Ważne jest, by przy zakupie nieruchomości, jako formy lokaty kapitału/inwestycji zawsze uwzględniać inflację. Jeśli po 5 latach sprzedalibyśmy naszą nieruchomość za np. 170 000 EUR, stracilibyśmy na niej 3 000 EUR.
niedziela, 7 listopada 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
U nas chyba nie ma w ogóle czegoś takiego, prawda? Nie słyszałam nigdy o czymś takim albo może w ogóle się tym nie interesowałam. Chętnie doczytam jeszcze czegoś więcej na ten temat. Mam nadzieję, że taka wiedza w życiu mi się przyda.
OdpowiedzUsuńSkoro mowa już o kosztach notarialnych to my kupowaliśmy ostatnio mieszkanie i nie dość, że tyle pieniędzy trzeba oddać do biura nieruchomości to też koszty notarialne są naprawdę bardzo wysokie.
OdpowiedzUsuń