środa, 16 grudnia 2009
Jak to jest z doradcami?
W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej informacji nt. pracy Doradców Finansowych. Kontrowersje budzi fakt, że Doradcą Finansowym może zostać każdy, nawet bez szczątkowego wykształcenia z zakresu finansów i wiedzy ekonomicznej. Brak obowiązkowej certyfikacji i stosowania zasad postępowania etycznego powoduje, że wystarczy jedynie zaświadczenie o niekaralności by otworzyć biuro doradcze. Nawet KNF umywa ręce w tej kwestii. Na Targach „Twoje Pieniądze” które odbyły się w Warszawie, przedstawiciel Ministerstwa Finansów mówił, że Urząd nie będzie narzucał obowiązkowych licencji, chce żeby sami pośrednicy uregulowali zasady dostępu do zawodu. Kolejnym argumentem jest troska o miejsca pracy właścicieli jedoosobowych firm, którzy musieliby zapłacić z własnej kieszeni za certyfikat. Komisja Nadzoru Finansowego uważa, że skutkiem wprowadzenia licencji byłoby wzmocnienie największych firm. Aktualnie większość pośredników finansowych pracuje na zasadzie własnej działalności gospodarczej. „Obawiamy się, że regulacje doprowadziłyby do zwiększenia bezrobocia w sektorze finansowym. Na to nie możemy pozwolić” – mówi Katarzyna Biela z biura prasowego KNF. Do rozstrzygnięcia wciąż pozostają też inne kwestie. Po pierwsze, kto miałby być licencjonowany - firma czy poszczególni doradcy? Z punktu widzenia klienta lepiej, żeby egzaminy zdawały konkretne osoby, bo to daje pewność, że osoba z którą rozmawia, ma odpowiednie kwalifikacje i ponosi indywidualną odpowiedzialność za udzielane porady. Ale firmy doradcze (m. in. Expander, Open Finance) uważają inaczej. Wolą, żeby to im udzielano licencji, a one potem na własną rękę szkoliłyby swoich pracowników. Boją się bowiem, że jeśli ich pracownicy będą mieli własne licencje, to zyskają dużą niezależność, łatwo im będzie odejść do konkurencji lub prowadzić działalność na własną rękę. I o to chyba chodzi.
piątek, 4 grudnia 2009
Ile tracą kobiety?
Wczoraj w trakcie śniadania, w jednej ze stacji radiowych, prowadzący
zaczęli rozmawiać o planach rządu dot. późniejszego przejścia na
emeryturę. Skomentowali, trochę sarkastycznie, że spowoduje to wzrost
emerytury o 5 zł. No cóż, nie ma co tu komentować wiedzy, ale informacja
poszła w eter i ktoś, kto nie czytał informacji źródłowej może być lekko
zdenerwowany całą sytuacją.
Z informacji prasowej wynika, że rząd chce także zrównać wiek przejścia
na emeryturę kobiet i mężczyzn. Zatrzymajmy się na tym. Dziś kobiety
przechodzą na emeryturę 5 lat wcześniej, a tzw. stopa zastąpienia, czyli
różnica pomiędzy ostatnią wypłatą a emeryturą, będzie wynosiła w nowym
systemie ok. 43%. Co to znaczy? To, że kobieta zarabiająca 2000 zł
netto, będzie otrzymywała na emeryturze 860 zł.
Chciałbym skupić się na wyliczeniu, ile tracą kobiety, które kończą
pracę w wieku 60 lat w porównaniu z mężczyznami. Przypomnę, że wysokość
emerytury zależy m. in. od zgromadzonego kapitału jak i od wieku
przejścia na emeryturę.
Przyjmijmy pewne uproszczone założenie: wiek rozpoczęcia pierwszej pracy
25 lat, wynagrodzenie 2740 zł, średnioroczna stopa zwrotu 10%. Z tej
kwoty 7,3% przekazywane jest do OFE - ok. 200 zł miesięcznie. Po 35
latach pracy zebrany kapitał to 765 655 zł, natomiast 40 lat pracy
pozwala zebrać 1 275 356 zł. Czyli ostatnie 5 lat pozwala zebrać o 66%
więcej, czyli 509 701 zł (przy 12% to już 82% różnicy - 1 077 431 zł)!
Skąd tak duża różnica w tak krótkim czasie? Działa tu procent składany,
czyli odsetki są doliczeone do wkładu i procentują przez następne
okresy. Jest to funkcja wykładnicza, czyli największe przyrosty kapitału
występują pod koniec okresu.
Jak widać różnice są ogromne. Jak będą wyglądały nasze emerytury, bo
tzw. I i II filar są niewystarczające, zależy wyłącznie od nas.
zaczęli rozmawiać o planach rządu dot. późniejszego przejścia na
emeryturę. Skomentowali, trochę sarkastycznie, że spowoduje to wzrost
emerytury o 5 zł. No cóż, nie ma co tu komentować wiedzy, ale informacja
poszła w eter i ktoś, kto nie czytał informacji źródłowej może być lekko
zdenerwowany całą sytuacją.
Z informacji prasowej wynika, że rząd chce także zrównać wiek przejścia
na emeryturę kobiet i mężczyzn. Zatrzymajmy się na tym. Dziś kobiety
przechodzą na emeryturę 5 lat wcześniej, a tzw. stopa zastąpienia, czyli
różnica pomiędzy ostatnią wypłatą a emeryturą, będzie wynosiła w nowym
systemie ok. 43%. Co to znaczy? To, że kobieta zarabiająca 2000 zł
netto, będzie otrzymywała na emeryturze 860 zł.
Chciałbym skupić się na wyliczeniu, ile tracą kobiety, które kończą
pracę w wieku 60 lat w porównaniu z mężczyznami. Przypomnę, że wysokość
emerytury zależy m. in. od zgromadzonego kapitału jak i od wieku
przejścia na emeryturę.
Przyjmijmy pewne uproszczone założenie: wiek rozpoczęcia pierwszej pracy
25 lat, wynagrodzenie 2740 zł, średnioroczna stopa zwrotu 10%. Z tej
kwoty 7,3% przekazywane jest do OFE - ok. 200 zł miesięcznie. Po 35
latach pracy zebrany kapitał to 765 655 zł, natomiast 40 lat pracy
pozwala zebrać 1 275 356 zł. Czyli ostatnie 5 lat pozwala zebrać o 66%
więcej, czyli 509 701 zł (przy 12% to już 82% różnicy - 1 077 431 zł)!
Skąd tak duża różnica w tak krótkim czasie? Działa tu procent składany,
czyli odsetki są doliczeone do wkładu i procentują przez następne
okresy. Jest to funkcja wykładnicza, czyli największe przyrosty kapitału
występują pod koniec okresu.
Jak widać różnice są ogromne. Jak będą wyglądały nasze emerytury, bo
tzw. I i II filar są niewystarczające, zależy wyłącznie od nas.
piątek, 20 listopada 2009
Jak dobrze wybrać doradcę finansowego?
Wśród Doradców Finansowych są ci, którzy opierają swoje wynagrodzenie na prowizjach pobieranych od klientów oraz ci, którzy pobierają prowizje za proponowane produkty finansowe. Wielu doradców i pośredników finansowych ogranicza się jedynie do oferowania produktów firm, z którymi mają podpisane umowy agencyjne. Jeżeli istnieje jedynie potrzeba skonsultować się w konkretnej sprawie, w takim przypadku można zapłacić za poradę, tak jak się idzie np. po poradę do adwokata czy receptę do lekarza.
Doradcy, którzy są wynagradzani przez klientów, są uważani przez wielu, jako osoby bardziej bezstronne, gdyż wyszukują oferty z całego rynku produktów finansowych. Jeśli nie ma się pewności co do sposobu wynagrodzenia doradcy, po prostu można się o to zapytać.
Doradcę można zweryfikować zadając mu kilka pytań w trakcie spotkania lub telefonicznie. Każdy doradca powinien być przygotowany na spotkanie z Klientem celem omówienia potrzeb, bez zobowiązań. Trzeba przygotować się do tego spotkania z ustaloną listą priorytetów i celów odnośnie naszych finansów.
Pytania które można zadać doradcy finansowemu:
1. Jakie posiada zezwolenia, kwalifikacje i doświadczenie, aby doradzać w dziedzinie finansów?
2. Jakie posiada wykształcenie, oraz historię zatrudnienia?
3. Czy może dostarczyć referencje od innych klientów?
4. Czy jest w stanie szczegółowo wyjaśnić, w jaki sposób działa usługa doradztwa finansowego?
5. Czy jest w stanie szczegółowo wyjaśnić, ile to będzie kosztowało?
6. Czy otrzymuje prowizje od każdego sprzedanego produktu, który nam poleca?
7. Co się dzieje w przypadku zmiany sytuacji finansowej, zmiany priorytetów finansowych?
8. Jaka będzie „wartość dodana” mojej sytuacji finansowej?
Wszystkie odpowiedzi warto zanotować lub zwrócić się do doradcy, by przedstawił odpowiedzi w formie pisemnej. Osobiście cenię sobie spontaniczną, pierwszą odpowiedź, a nie przygotowane odpowiedzi.
Nie ograniczaj się wyłącznie do tej listy pytań, można stworzyć własną. Proszę pamiętać, że to Twoje pieniądze i szukasz niezależnych ekspertów oraz bezstronnych porad. Należy poważnie zastanowić się przed podjęciem ostatecznej decyzji, przecież powierzysz doradcy swoje pieniądze! Zaufaj ogólnemu wrażeniu. Nawet jeśli wszyscy doradcy mieli odpowiednie kompetencje, w sposób klarowny przedstawiali pomysły rozwiązań dojścia do Twoich celów, to jeden prawdopodobnie wyróżnia się spośród innych.
Pamiętaj, że masz wybór. Możesz wybrać spośród szerokiego wachlarza doradców. Jeśli przy wyborze nie zachowałeś należytej staranności, możesz wybrać gorszą ofertę. Lecz jeżeli masz pozytywną opinię na temat pracy z konkretnym doradcą, to prawdopodobnie podjąłeś właściwą decyzję.
Usługi Doradcy Finansowego są najlepszą podstawą do efektywnego planowania własnego portfela usług finansowych. Upewnij się, czy doradca finansowy zawsze działa w Twoim najlepszym interesie.
Doradcy, którzy są wynagradzani przez klientów, są uważani przez wielu, jako osoby bardziej bezstronne, gdyż wyszukują oferty z całego rynku produktów finansowych. Jeśli nie ma się pewności co do sposobu wynagrodzenia doradcy, po prostu można się o to zapytać.
Doradcę można zweryfikować zadając mu kilka pytań w trakcie spotkania lub telefonicznie. Każdy doradca powinien być przygotowany na spotkanie z Klientem celem omówienia potrzeb, bez zobowiązań. Trzeba przygotować się do tego spotkania z ustaloną listą priorytetów i celów odnośnie naszych finansów.
Pytania które można zadać doradcy finansowemu:
1. Jakie posiada zezwolenia, kwalifikacje i doświadczenie, aby doradzać w dziedzinie finansów?
2. Jakie posiada wykształcenie, oraz historię zatrudnienia?
3. Czy może dostarczyć referencje od innych klientów?
4. Czy jest w stanie szczegółowo wyjaśnić, w jaki sposób działa usługa doradztwa finansowego?
5. Czy jest w stanie szczegółowo wyjaśnić, ile to będzie kosztowało?
6. Czy otrzymuje prowizje od każdego sprzedanego produktu, który nam poleca?
7. Co się dzieje w przypadku zmiany sytuacji finansowej, zmiany priorytetów finansowych?
8. Jaka będzie „wartość dodana” mojej sytuacji finansowej?
Wszystkie odpowiedzi warto zanotować lub zwrócić się do doradcy, by przedstawił odpowiedzi w formie pisemnej. Osobiście cenię sobie spontaniczną, pierwszą odpowiedź, a nie przygotowane odpowiedzi.
Nie ograniczaj się wyłącznie do tej listy pytań, można stworzyć własną. Proszę pamiętać, że to Twoje pieniądze i szukasz niezależnych ekspertów oraz bezstronnych porad. Należy poważnie zastanowić się przed podjęciem ostatecznej decyzji, przecież powierzysz doradcy swoje pieniądze! Zaufaj ogólnemu wrażeniu. Nawet jeśli wszyscy doradcy mieli odpowiednie kompetencje, w sposób klarowny przedstawiali pomysły rozwiązań dojścia do Twoich celów, to jeden prawdopodobnie wyróżnia się spośród innych.
Pamiętaj, że masz wybór. Możesz wybrać spośród szerokiego wachlarza doradców. Jeśli przy wyborze nie zachowałeś należytej staranności, możesz wybrać gorszą ofertę. Lecz jeżeli masz pozytywną opinię na temat pracy z konkretnym doradcą, to prawdopodobnie podjąłeś właściwą decyzję.
Usługi Doradcy Finansowego są najlepszą podstawą do efektywnego planowania własnego portfela usług finansowych. Upewnij się, czy doradca finansowy zawsze działa w Twoim najlepszym interesie.
piątek, 13 listopada 2009
Na pierwszy ogień
Zastanawiałem się co napisać i na rozgrzewkę tekst. Wprawdzie nie mój, ale poruszył już wielu
http://finanse.nf.pl/Artykul/6148/Koszt-a-cena-kredytu-czesc-i
Miłego czytania :-)
http://finanse.nf.pl/Artykul/6148/Koszt-a-cena-kredytu-czesc-i
Miłego czytania :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)